2013-04-15 Błażowianka po walce przegrywa z Włókniarzem Rakszawa. Kontrowersyjna sytuacja z 54 minuty.
Dodane przez dnia April 15 2013 06:55:09
Niestety porażką zakończyła się pierwsza walka o punkty w rundzie wiosennej sezonu 2012/2013. Nasza drużyna przegrała z wiceliderem po rundzie wiosennej, Włókniarzem Rakszawa 0-1. Spory wpływ na przebieg meczu niewątpliwie miała sytuacja z 54 minuty. Zawodnik gości na 7 metrze popełnił błąd techniczny przy przyjęciu piłki następnie zagarniając piłkę ręką zmierzającą w stronę bramki. Dlaczego sędzia nie gwizdnął jedenastki ? W 71 minucie w polu karnym pośliznął się Jamróz zatrzymując piłkę ręką. Tym razem prawidłowo zabrzmiał gwizdek sędziego. Mateusz Dec nie wykorzystał jednak rzutu karnego trafiając piłką w poprzeczkę, po czym Hubert Serwatka wybił piłkę na rzut rożny. Po rzucie rożnym powstało zamieszanie w polu karnym po którym Lorenc trafił głową z bliskiej odległości. Zaznaczyć trzeba że były to dwie pierwsze bramkowe sytuacje stworzone do tej pory przez przyjezdnych. Jeżeli chodzi o sytuacje dla naszej drużyny należy odnotować w pierwszej połowie sparowany na rzut rożny przez bramkarza strzał Pawła Chuchli z 18 metrów oraz uderzenie z rzutu wolnego Wojciecha Kruczka, gdzie do odbitej piłki na 3 metr przez Leję minimalnie spóźnił się Paweł Chuchla i Kus zapobiegł zagrożeniu.W drugiej odsłonie przy stanie 0-0 dwukrotnie uderzał z dystansu Wojciech Kruczek. Za pierwszym razem Leja odbił piłkę przed jednak nikt nie pośpieszył z dobitką, za drugim potężna bomba z woleja przeszła po głowie jednego z obrońców i przeleciała tuż nad okienkiem bramki gości. Tuż przed rzutem karnym dla gości, po dośrodkowaniu z prawej strony Marka Kruczka bramkarz gości minął się z piłką, ale zakręconą futbolówkę Piotr Kruczek głową posłał obok bramki. W końcowych fragmentach gry Błażowianka postawiła wszystko na jedną kartę zamykając gości na własnej połowie, jednak defensywa kierowana przez doświadczonego Krzysztofa Kusa nie dała się zaskoczyć. W 94 minucie Włókniarz powinien przypieczętować zwycięstwo. Po nieudanym rzucie rożnym gospodarzy, gdy w polu karnym zameldował się też Ireneusz Jamrozik goście wyprowadzili kontrę, zawodnik gości w przewadze zwlekali ze strzałem do pustej bramki i w ostatniej chwili zagrożeniu zapobiegł Piotr Brzęk. Po tej sytuacji arbiter zakończył mecz. Reasumując z przebiegu gry piłkarsko momentami lepiej w pierwszej połowie prezentowali się goście, jednak nasza młodzież bardzo dobrze realizowała założenia taktyczne jeżeli chodzi o grę drużynową w defensywie kierowaną przez najlepszego na boisku Huberta Serwatkę. Druga połowa to dominacja gospodarzy. Sędzia główny spotkania pan Grzegorz Piestrak prowadził  całkiem niezłe zawody. Dał pograć, dał powalczyć jednak nie podyktowanie rzutu karnego w 54 minucie dla naszej drużyny jest niewytłumaczalne.

Błażowianka Błażowa - Włókniarz Rakszawa 0-1 (0-0)
0-1 Łukasz Lorenc (72- głową).

Błażowianka:
Ireneusz Jamrozik - Marcin Sobkowicz, Marcin Sieczka, Hubert Serwatka, Mateusz Jamróz (80 Marek Kruczek), Tomasz Sobczyk (55 Grzegorz Chuchla), Piotr Woźniak (60 Piotr Brzęk), Mateusz Początek (55 Andrzej Mikołajczyk), Piotr Kruczek, Wojciech Kruczek, Paweł Chuchla (60 Marek Kruczek).



 
Rozszerzona zawartość newsa
 Niestety porażką zakończyła się pierwsza walka o punkty w rundzie wiosennej sezonu 2012/2013. Nasza drużyna przegrała z wiceliderem po rundzie wiosennej, Włókniarzem Rakszawa 0-1. Spory wpływ na przebieg meczu niewątpliwie miała sytuacja z 54 minuty. Zawodnik gości na 7 metrze popełnił błąd techniczny przy przyjęciu piłki następnie zagarniając piłkę ręką zmierzającą w stronę bramki. Dlaczego sędzia nie gwizdnął jedenastki ? W 71 minucie w polu karnym pośliznął się Jamróz zatrzymując piłkę ręką. Tym razem prawidłowo zabrzmiał gwizdek sędziego. Mateusz Dec nie wykorzystał jednak rzutu karnego trafiając piłką w poprzeczkę, po czym Hubert Serwatka wybił piłkę na rzut rożny. Po rzucie rożnym powstało zamieszanie w polu karnym po którym Lorenc trafił głową z bliskiej odległości. Zaznaczyć trzeba że były to dwie pierwsze bramkowe sytuacje stworzone do tej pory przez przyjezdnych. Jeżeli chodzi o sytuacje dla naszej drużyny należy odnotować w pierwszej połowie sparowany na rzut rożny przez bramkarza strzał Pawła Chuchli z 18 metrów oraz uderzenie z rzutu wolnego Wojciecha Kruczka, gdzie do odbitej piłki na 3 metr przez Leję minimalnie spóźnił się Paweł Chuchla i Kus zapobiegł zagrożeniu.W drugiej odsłonie przy stanie 0-0 dwukrotnie uderzał z dystansu Wojciech Kruczek. Za pierwszym razem Leja odbił piłkę przed jednak nikt nie pośpieszył z dobitką, za drugim potężna bomba z woleja przeszła po głowie jednego z obrońców i przeleciała tuż nad okienkiem bramki gości. Tuż przed rzutem karnym dla gości, po dośrodkowaniu z prawej strony Marka Kruczka bramkarz gości minął się z piłką, ale zakręconą futbolówkę Piotr Kruczek głową posłał obok bramki. W końcowych fragmentach gry Błażowianka postawiła wszystko na jedną kartę zamykając gości na własnej połowie, jednak defensywa kierowana przez doświadczonego Krzysztofa Kusa nie dała się zaskoczyć. W 94 minucie Włókniarz powinien przypieczętować zwycięstwo. Po nieudanym rzucie rożnym gospodarzy, gdy w polu karnym zameldował się też Ireneusz Jamrozik goście wyprowadzili kontrę, zawodnik gości w przewadze zwlekali ze strzałem do pustej bramki i w ostatniej chwili zagrożeniu zapobiegł Piotr Brzęk. Po tej sytuacji arbiter zakończył mecz. Reasumując z przebiegu gry piłkarsko momentami lepiej w pierwszej połowie prezentowali się goście, jednak nasza młodzież bardzo dobrze realizowała założenia taktyczne jeżeli chodzi o grę drużynową w defensywie kierowaną przez najlepszego na boisku Huberta Serwatkę. Druga połowa to dominacja gospodarzy. Sędzia główny spotkania pan Grzegorz Piestrak prowadził  całkiem niezłe zawody. Dał pograć, dał powalczyć jednak nie podyktowanie rzutu karnego w 54 minucie dla naszej drużyny jest niewytłumaczalne.
 


Błażowianka Błażowa - Włókniarz Rakszawa 0-1 (0-0)
0-1 Łukasz Lorenc (72 - głową).

Błażowianka:Ireneusz Jamrozik - Marcin Sobkowicz, Marcin Sieczka, Hubert Serwatka, Mateusz Jamróz (80 Marek Kruczek), Tomasz Sobczyk (55 Grzegorz Chuchla), Piotr Woźniak (60 Piotr Brzęk), Mateusz Początek (55 Andrzej Mikołajczyk), Piotr Kruczek, Wojciech Kruczek, Paweł Chuchla (60 Marek Kruczek).

Nie grali:
Artur Dziepak (nie wszedł), Łukasz Wielgos, Bartosz Szczygieł, Rafał Kanach (kontuzjowani).

Włókniarz:

Sędziował: Grzegorz Piestrak oraz Marcin Kogut i Bartłomiej Galanty z Przemyśla.
Zółte kartki: Andrzej Mikołajczyk (57), Wojciech Kruczek (64), Hubert Serwatka (90) - Maciej Kulka (51), Mateusz Dec (89).
Widzów: 150.

13.04.2013 r. (sobota) - godzina 13.00 w Kąkolówce (juniorzy młodsi).

Błażowianka Błażowa - Stal Łańcut 2-4 (0-1)
1-2 Bartosz Kuśnierz - 53 (asysta Przymysław Kanach).
2-4 Bartosz Kuśnierz - 78 (asysta Przemysław Kanach).

Błażowianka: Paweł Szetela - Dariusz Koniewicz (75 Kacper Cieśla), Konrad Ungehauer, Przemysław Trojanowski, Sławomir Wyskiel (60 Michał Sowa), Patryk Sowa, (65 Maciej Kruła), Paweł Kruła (k), Bartłomiej Mijalny, Maksymilian Grabiec (75 Jakub Stokłosa, Przemysław Kanach, Bartosz KUśnierz.