2013-04-22 Błażowianka o krok od zwycięstwa. Kontrowersyjny karny zadecydował o remisie z Głogovią.
Dodane przez dnia April 22 2013 20:42:04
Sporo zdrowia zostawili nasi zawodnicy we wczorajszym meczu z Głogovią Głogów. Mimo wielu sytuacji bramkowych zdobyli jednak tylko jeden punkt. Bramkę dla naszej drużyn uderzeniem w sytuacji sam na sam w 68 minucie zdobył powracający po kontuzji Rafał Kanach, któremu asystował aktywny Hubert Serwatka. Bardzo dobrze przy tej sytuacji zachował się sędzia główny spotkania, który pokazał przywilej mimo że nasz zawodnik w momencie zagrania był faulowany. W 90 minucie Głogovia wyrównała z rzutu karnego o którego podyktowanie zawodnicy Błażowianki mieli spore pretensje. Po zamieszaniu w polu karnym do piłki doszedł Maciej Burza, który sprytnie trafił piłką w rękę Grzegorza Chuchlę. Odległość piłki od ręki była półmetrowa, nie było ruchu ręką do piłki, nasz zawodnik nie poszerzył swojej objętości aby zatrzymać piłki ręką w dodatku był asekurowany przez nadbiegającego drugiego środkowego obrońcę. To piłka trafiła w rękę naszego zawodnika jeszcze raz trzeba to podkreślić. Teoretyczne tłumaczenie przewinień jeżeli chodzi o tego typu sytuacje często mijają się z praktyką czego mieliśmy dowód. Przepisy są najważniejsze jednak łatwo manipulować w tego rodzaju momentach czy się pomylić jak w tej sytuacji. Przez cały mecz do Jacka Leśniaka nie było żadnych pretensji, prowadził zawody bardzo dobrze. Po raz kolejny zauważyć można było, że poziom sędziowania znacznie się poprawił. W tej jednej sytuacji popełnił jednak kluczowy błąd, który bardzo drogo nas kosztował. Staroń pewnie wykorzystał jedenastkę i Błażowianka tylko zremisowała.
Wcześniej nie wykorzystaliśmy kilku dogodnych sytuacji bramkowych. W 10 minucie po asyście P. Chuchli, H. Serwatka trafił z 12 metrów w słupek. W 32 min. Paweł Chuchla uderzył w poprzeczkę. W 64 min. uderzenie głową Serwatki z bliskiej odległości obronił instynktownie Drzal a dobitkę W. Kruczka z linii bramkowej wybił Kawalec. W 70 minucie P. Chuchla przegrał pojedynek sam na sam z Drzałem. Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 90 minucie kiedy to Głogovia oddała pierwszy celny strzał na bramkę gospodarzy.

Błażowianka Błażowa - Głogovia Głógów 1-1 (0-0)
1-0 Rafał Kanach (68) asysta: Hubert Serwatka.
1-1 Maciej Staroń (90 - karny).

Błażowianka: Ireneusz Jamrozik - Mateusz Początek, Tomasz Drewniak, Grzegorz Chuchla, Mateusz Jamróz, Tomasz Sobczyk (46 Wojciech Kruczek), Piotr Woźniak, Hubert Serwatka, Rafał Kanach, Paweł Chuchla (75 Robert Mijalny), Marcin Sobkowicz (90 Andrzej Mikołajczyk).

Rozszerzona zawartość newsa
Sporo zdrowia zostawili nasi zawodnicy we wczorajszym meczu z Głogovią Głogów. Mimo wielu sytuacji bramkowych zdobyli jednak tylko jeden punkt. Bramkę dla naszej drużyn uderzeniem w sytuacji sam na sam w 68 minucie zdobył powracający po kontuzji Rafał Kanach, któremu asystował aktywny Hubert Serwatka. Bardzo dobrze przy tej sytuacji zachował się sędzia główny spotkania, który pokazał przywilej mimo że nasz zawodnik w momencie zagrania był faulowany. W 90 minucie Głogovia wyrównała z rzutu karnego o którego podyktowanie zawodnicy Błażowianki mieli spore pretensje. Po zamieszaniu w polu karnym do piłki doszedł Maciej Burza, który sprytnie trafił piłką w rękę Grzegorza Chuchlę. Odległość piłki od ręki była półmetrowa, nie było ruchu ręką do piłki, nasz zawodnik nie poszerzył swojej objętości aby zatrzymać piłki ręką w dodatku był asekurowany przez nadbiegającego drugiego środkowego obrońcę. To piłka trafiła w rękę naszego zawodnika jeszcze raz trzeba to podkreślić. Teoretyczne tłumaczenie przewinień jeżeli chodzi o tego typu sytuacje często mijają się z praktyką czego mieliśmy dowód. Przepisy są najważniejsze jednak łatwo manipulować w tego rodzaju momentach czy się pomylić jak w tej sytuacji. Przez cały mecz do Jacka Leśniaka nie było żadnych pretensji, prowadził zawody bardzo dobrze. Po raz kolejny zauważyć można było, że poziom sędziowania znacznie się poprawił. W tej jednej sytuacji popełnił jednak kluczowy błąd, który bardzo drogo nas kosztował. Staroń pewnie wykorzystał jedenastkę i Błażowianka tylko zremisowała.
Wcześniej nie wykorzystaliśmy kilku dogodnych sytuacji bramkowych. W 10 minucie po asyście P. Chuchli, H. Serwatka trafił z 12 metrów w słupek. W 32 min. Paweł Chuchla uderzył w poprzeczkę. W 64 min. uderzenie głową Serwatki z bliskiej odległości obronił instynktownie Drzal a dobitkę W. Kruczka z linii bramkowej wybił Kawalec. W 70 minucie P. Chuchla przegrał pojedynek sam na sam z Drzałem. Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 90 minucie kiedy to Głogovia oddała pierwszy celny strzał na bramkę gospodarzy.

Błażowianka Błażowa - Głogovia Głógów 1-1 (0-0)
1-0 Rafał Kanach (68) asysta: Hubert Serwatka.
1-1 Maciej Staroń (90 - karny).

Błażowianka: Ireneusz Jamrozik - Mateusz Początek, Tomasz Drewniak, Grzegorz Chuchla, Mateusz Jamróz, Tomasz Sobczyk (46 Wojciech Kruczek), Piotr Woźniak, Hubert Serwatka, Rafał Kanach, Paweł Chuchla (75 Robert Mijalny), Marcin Sobkowicz (90 Andrzej Mikołajczyk).

Nie grali: Piotr Kruczek, Marek Kruczek, Piotr Brzęk oraz zawodnicy z ławki rezerwowych" Artur Dziepak, Marcin Sieczka, Sebastian Bober i Bartosz Szczygieł.

Głogovia: Drzał - Poźniak, Ferenc, Kawalec, Depa (75 Sobolewski), Bachórz (65 Gubernat), Ingot (65 Górny), Bazan, Staroń, Kłeczek, Burza.

Sędziował: Jacek Leśniak oraz Tomasz Borkowski i Paweł Juras z Dębicy.
Żółte kartki: Mateusz Początek (35) - Mateusz Bachórz (17).
Widzów: 150.

20.04.2013 r. (sobota) - godzina 11.00 (juniorzy młodsi).
Izolator Boguchwała - Błażowianka Błażowa 1-3 (1-2)
0-1 Maciej Kruła (10) asysta: Maksymilian Grabiec.
0-2 Maciej Kruła (12) asysta: Maksymilian Grabiec.
1-3 Bartosz Kuśnierz (76) asysta: Michał Sowa.

Błażowianka: Bartosz Mijalny - Dariusz Koniewicz (78 Kacper Cieśla), Paweł Kruła, Konrad Ungehauer, Patryk Bęben, Mateusz Bednarz (41 Jakub Stokłosa), Przemysław Kanach, Sławomir Wyskiel (68 Michał Sowa), Maciej Kruła, Bartosz Kuśnierz.

więcej na www.blazowianka96futbolowo.pl