2014-05-11 A klasa (grupa II) Błażowianka Błażowa - Start Brzóza Stadnicka 2-0 (0-0)
Dodane przez dnia May 11 2014 23:46:22
11.05.2014r (niedziela) - godzina 16.00 - A klasa (grupa II)

Błażowianka Błażowa - Start Brzóza Stadnicka 2-0 (0-0)
1-0 Przemysław Kanach (54 - uderzenie z dystansu). Asysta: Piotr Kruczek.
2-0 Piotr Kruczek (64 - głową). Asysta: Rafał Kanach (rzut rożny).

Błażowianka: Łukasz Wielgos - Robert Mijalny, Grzegorz Chuchla (72 Marcin Mijalny), Tomasz Drewniak, Mateusz Początek - Marcin Sobkowicz (k), Piotr Woźniak, Rafał Kanach (85 Paweł Kruła), Przemysław Kanach (70 Paweł Chuchla) - Wojciech Kruczek, Piotr Kruczek.

Galeria zdjęciowa z meczu: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.703056956403383.1073741850.168081829900901&type=1 (fotograf Tomasz Ząbek).


Rozszerzona zawartość newsa
11.05.2014r (niedziela) - godzina 16.00 - A klasa (grupa II)

Błażowianka Błażowa - Start Brzóza Stadnicka 2-0 (0-0)
1-0 Przemysław Kanach (54 - uderzenie z dystansu). Asysta: Piotr Kruczek.
2-0 Piotr Kruczek (64 - głową). Asysta: Rafał Kanach (rzut rożny).

Błażowianka: Łukasz Wielgos - Robert Mijalny, Grzegorz Chuchla (72 Marcin Mijalny), Tomasz Drewniak, Mateusz Początek - Marcin Sobkowicz (k), Piotr Woźniak, Rafał Kanach (85 Paweł Kruła), Przemysław Kanach (70 Paweł Chuchla) - Wojciech Kruczek, Piotr Kruczek.

Nie zagrali:
Marcin Sieczka, Dominik Wielgos, Robert Borkowski, Sebastian Bober, Dariusz Wyskiel (z ławki).

Start: Cisek Grzegorz - Buszta Paweł, Buszta Grzegorz, Zdanowicz Tomasz, Leja Michał(28' Babiarz Kamil), Brudniak Karol, Czaja Dawid, Leja Kazimierz,  Sobuś Marek, Babiarz Rafał(70' Panek Jakub), Buszta Tomasz.

Relacja meczu: źródło - strona Start Brzóza Stadnicka http://lksstart.futbolowo.pl/

Pierwsza połowa była fatalna w wykonaniu naszego zespołu. Brak pomysłu na grę, rozkojarzenie, głupie straty sprawiały że gra Startu wyglądała bardzo słabo na tle drużyny z Błażowej. Jedyna okazja godna uwagi w wykonaniu naszego zespołu to strzał Czai, po którym piłka odbiła się od poprzeczki. Co gorsze boisko z powodu kontuzji musiał opuścić M.Leja. Gospodarze wielokrotnie zagrażali naszej bramce. Po jednej z ich akcji piłka nawet wpadła do bramki lecz sędzia dopatrzył się zagrania ręką jednego z ich graczy. Gdyby więc nie szczęście, które w ostatnich meczach nam sprzyjało na przerwę schodzili byśmy z kilkoma bramkami straty.

Niedługo po wznowieniu gry, w 51 minucie gospodarze po ładnym strzale z dystansu wychodzą na prowadzenie. Stracona bramka nieco pobudziła Startowców, którzy starali się przejąć inicjatywę i powalczyć o korzystny rezultat. Gra wyglądała lepiej niż w pierwszej połowie. Ich próby okazały się jednak daremne. W 65 minucie gospodarze strzelają drugą bramkę ustalając tym samym spotkania na 2:0.

Patrząc na cały mecz Błażowa zdobywa zasłużone trzy punkty. Drużyna Startu musi otrząsnąć się po porażce i wrócić do gry na jaką ją stać i jakiej oczekują od niej kibice.