2017-05-14 XXVI kolejka V ligi Resovia II Rzeszów - Reslogistic Błażowianka.
Dodane przez Administrator dnia May 15 2017 08:45:21
W niedzielne popołudnie Błażowianka potykała się z rezerwami rzeszowskiej Resovii. Goście bez swego etatowego strzelca Wojciecha Kruczka a z powracającym po kontuzji Hubertem Serwatką mieli nadzieję na jakąś zdobycz punktową. Początek meczu miał być ostrożny i zawodnicy zostali uczuleni na szturm gospodarzy. Resovia przejęła inicjatywę i wymieniała szybkie podania, które niestety siały popłoch w naszej defensywie. Pierwsza sytuacja jeszcze została zażegnana przez Tomasza Ostafińskiego, drugą wybronił Wojciech Łyszczarz, ale już trzecia w 8 minucie zakończyła się stratą gola. Z narożnika pola karnego poszło dośrodkowanie na pole bramkowe a tam gracz Resovii uporał się z naszą defensywą i po dalszym słupku pokonał Ireneusza Jamrozika.

Rozszerzona zawartość newsa
W niedzielne popołudnie Błażowianka potykała się z rezerwami rzeszowskiej Resovii. Goście bez swego etatowego strzelca Wojciecha Kruczka a z powracającym po kontuzji Hubertem Serwatką mieli nadzieję na jakąś zdobycz punktową. Początek meczu miał być ostrożny i zawodnicy zostali uczuleni na szturm gospodarzy. Resovia przejęła inicjatywę i wymieniała szybkie podania, które niestety siały popłoch w naszej defensywie. Pierwsza sytuacja jeszcze została zażegnana przez Tomasza Ostafińskiego, drugą wybronił Wojciech Łyszczarz, ale już trzecia w 8 minucie zakończyła się stratą gola. Z narożnika pola karnego poszło dośrodkowanie na pole bramkowe a tam gracz Resovii uporał się z naszą defensywą i po dalszym słupku pokonał Ireneusza Jamrozika. O tym, że nie taki przeciwnik straszny jak go malują mogliśmy się przekonać już w 12 minucie Bartosz Kuśnierz urwał się obrońcom minął bramkarza i posłał piłkę do pustej bramki, jednak zrobił to zbyt lekko i obrońca wybił piłkę z pustej bramki, ta wróciła jeszcze do naszego strzelca, który wycofał do Michała Karnasa, ale ten trafił w słupek. Chwilę potem bo w 18 minucie Wojciech Łyszczarz posłał kapitalną piłkę do Michała Karnasa, a ten tym razem w sytuacji sam na sam z bramkarzem nie dał mu szans wyrównując stan meczu. Od tego momentu to Błażowianka kontrolowała przebieg spotkania. Niestety jak to zwykle bywa w naszym zespole misi przyjść moment rozluźnienia, chwila kiedy myślimy, że rywal krzywdy już nam nie zrobi. Błędne myślenie wykorzystał rywal w 41 minucie, złe ustawienie środkowego obrońcy i całkowite odpuszczenie najgroźniejszej w tym momencie strefy boiska i po płaskim dośrodkowaniu i strzale z siódmego metra na wysokości krótkiego słupka padła bramka dla gospodarzy. Po przerwie Michał Karnas kilkukrotnie szarpnął skrzydłem, ale nie było wystarczająco dobrego ustawienia naszych ofensywnych graczy by zamknąć akcję. Od 70 minuty nasi gracze chcieli doprowadzić do wyrównania, ale niestety sposób jaki wybrali był daleki od ideału. Brak zabezpieczenia linii defensywnych przy szybkich napastnikach rywali musiał przynieść zły skutek. Wprawdzie jeszcze dwie kontry w jakiś sposób zostały zażegnane przez naszych pozostałych jeszcze w obronie defensorów. Ale kolejna akcji i wcale nie kontra bo typowa akcja, niestety jeden z graczy defensywnych nie trafił w piłkę, którą otrzymał piłkarz Resovii i w sytuacji trzech na jednego z obrońcą choć odprowadzony do narożnika pola bramkowego zdołał umieścić piłkę w długim rogu naszej bramki. Końcówka meczu to już kompletnie rozbita drużyna Błażowianki, która zamiast bronic niskiej porażki, chyba chciała wysokiej. Całe szczęście, że w 85 minucie i 89 nasz defensor dwukrotnie rozpaczliwymi wślizgami zapobiegał nieuchronnej stracie bramek i dobrze też, że sporo dobrych interwencji przed polem karnym zanotował Damian Rzepecki, któremu chciało się bronić przed dalszymi stratami goli. W 92 minucie po faulu na dwudziestym metrze przed bramką gospodarzy rzut wolny miał wykonywać zgodnie z ustaleniami Przemysław Kanach, niestety wykonał go ktoś inny a strzał poszybował jak to mówią Panu Bogu w okno i myślę, że to było podsumowanie tegoż spotkania.

Resovia II Rzeszów - Reslogistic Błażowianka Błażowa 3:1 (2:1)

1:0 (8)
1:1 Michał Karnas (18)
2:1 (41)
3:1 (79)

Błażowianka : Ireneusz Jamrozik - Marcin Sobkowicz, Robert Mijalny, Tomasz Ostafiński, Wojciech Łyszczarz, Przemysław Kanach, Damian Rzepecki, Hubert Serwatka, Michał Karnas, Maciej Kruła, Bartosz Kuśnierz (55 Paweł Kruła).