2017-06-14 XXXIII kolejka V ligi Sawa Sonina - Reslogistic Błażowianka.
Dodane przez temik3 dnia June 14 2017 21:20:12
W środowe popołudnie rozegrano przedostatnią kolejkę rozgrywek V ligi, przeciwnikiem Reslogistic Błażowianka był zespół Sawy Sonina. Goście z wiceliderem rozgrywek nie mogli dzisiaj skorzystać z kilku swych teoretycznie podstawowych graczy, do wcześniej nieobecnych Michała Karnasa, Marcina Sobkowicza dołączyli kartkowicz Sebastian Bober, mający obowiązki szkolne Wojciech Kruczek i Rafał Kanach. W pierwszej jedenastce zadebiutował po kilku latach Tomasz Sobczyk, rola jaką miał spełniać do łatwych nie należała. Początek spotkania to wyrównana gra z obu stron, pierwsze jakiekolwiek zagrożenie to strzał głową Tomasza Walasa w środek bramki Ireneusza Jamrozika. Ze strony Błażowianki szczęścia próbował zza pola karnego Bartosz Kuśnierz, ale strzał jego był niecelny...

Rozszerzona zawartość newsa
W środowe popołudnie rozegrano przedostatnią kolejkę rozgrywek V ligi, przeciwnikiem Reslogistic Błażowianka był zespół Sawy Sonina. Goście z wiceliderem rozgrywek nie mogli dzisiaj skorzystać z kilku swych teoretycznie podstawowych graczy, do wcześniej nieobecnych Michała Karnasa, Marcina Sobkowicza dołączyli kartkowicz Sebastian Bober, mający obowiązki szkolne Wojciech Kruczek i Rafał Kanach. W pierwszej jedenastce zadebiutował po kilku latach Tomasz Sobczyk, rola jaką miał spełniać do łatwych nie należała. Początek spotkania to wyrównana gra z obu stron, pierwsze jakiekolwiek zagrożenie to strzał głową Tomasza Walasa w środek bramki Ireneusza Jamrozika. Ze strony Błażowianki szczęścia próbował zza pola karnego Bartosz Kuśnierz, ale strzał jego był niecelny. Na lewym skrzydle szalał Maciej Kruła, ale jedyne co udało się wywalczyć to kilka rzutów wolnych. Akcja Pawła Kruły zakończona strzałem w 37 minucie okazała się drugim celnym uderzenie w tej połowie. Druga połowa spotkania przyniosła zryw gospodarzy i już w 49 minucie po dośrodkowaniu z naszej prawej strony Tomasz Walas z pięciu metrów fatalnie przestrzelił. W 54 minucie powstało zamieszanie pod bramką Błażowianki i gracz gospodarzy z dziesięciu metrów znalazł się w idealnej sytuacji, jednak ofiarna interwencja Tomasza Sobczyka wślizgiem pokazała, że warto było na niego postawić. Błażowianka przeżywała ciężkie chwile, ale za sprawą braci Kruła i Bartosza Kuśnierza próbowała się odgryzać, po jednej z kontr i strzale zza pola karnego tylko dzięki wślizgowi Dariusza Woźniaka Sawa uniknęła strat, bo Bartosz Kuśnierz już szykował się do strzału z bliska. Sawa szukała prostopadłych podań do swej lewej strony, ale każde z tych zagrań lądowało za linią boiska. Reslogistic Błażowianka czekała na swoją szansę czekała i takowa się nadarzyła w 73 minucie, Bartłomiej Ząbek podał do Bartosza Kuśnierza, ten stoczył zwycięskie pojedynki z czterema piłkarzami Sawy i strzałem z narożnika pola bramkowego obok wychodzącego Radosława Ciska uderzył jak przystało na rasowego napastnika, futbolówka po drodze odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki. Miejscowi ruszyli do odrabiania strat, strzał z dwunastu metrów jednego z graczy minął słupek o kilka metrów, w odpowiedzi po kornerze Przemysława Kanacha bramkarz wypuścił piłkę z rąk, ale zdążył naprawić swój błąd, Maciej Kruła już czyhał z dobitką. Ostatnie minuty to popis Macieja Kruły, który non stop wygrywał pojedynki z obrońcami, którzy nie widząc szans powstrzymania go faulowali.  W 86 minucie po faulu na dwudziestym drugim metrze Dariusz Woźniak uderzył nad murem, ale świetnie interweniował Ireneusz Jamrozik. W 88 minucie Bartosz Kuśnierz raz jeszcze ograł obronę gospodarzy i wyłożył piłkę na czternasty metr do Przemysława Kanacha, który nieczysto trafił w piłkę i ta minęła bramkę. W 90 minucie Hubert Serwatka powalczył w ofensywie i zmusił Radosława Ciska do złego wybicia, piłkę przejął Bartosz Kuśnierz został faulowany, ale sędzia zastosował przywilej korzyści i pewnie gdyby na drodze akcji nie stanął Hubert Serwatka to Bartosz Kuśnierz miałby przed sobą pustą bramkę, a tak boczny arbiter zasygnalizował spalonego i główny wrócił do przewinienia. Gra na aferę mogła dać gospodarzom wyrównanie w 95 minucie, ale kapitalnie interweniował Ireneusz Jamrozik broniąc uderzenie z siedmiu metrów. Po chwili arbiter zakończył zawody. Nasi gracze pokazali, że nieprzypadkowo ostatnio są postrachem najlepszych.

Sawa Sonina - Reslogistic Błażowianka Błażowa 0:1 (0:0)

0:1 Bartosz Kuśnierz (73)

Błażowianka :
Ireneusz Jamrozik - Bartłomiej Ząbek, Tomasz Sobczyk, Tomasz Ostafiński, Wojciech Łyszczarz, Maciej Kruła, Damian Rzepecki, Przemysław Kanach, Hubert Serwatka, Paweł Kruła, Bartosz Kuśnierz (90 Kacper Cieśla).