2017-06-17 XXXIV kolejka V ligi Reslogistic Błażowianka - LKS Jasionka.
Dodane przez temik3 dnia June 18 2017 10:21:15
Nie takiego zakończenia sezonu spodziewali się kibice, zarząd i chyba sami piłkarze choć to oni są głównymi winowajcami tak fatalnego końca rozgrywek. Początek spotkania na tak złe zakończenie tego nie wskazywał, gospodarze zaatakowali, postraszyli rywali i przeszli do indywidualnych "popisów", które co rusz powodowali demolowanie defensywy Błażowianki. Jeszcze do 34 minuty uchodziło to miejscowym na sucho, bo parę interwencji obrońców uchroniło przed stratami. Jednak w 35 minucie kolejna strata i szybka kontra, której nikt nie był w stanie przerwać, skończyła się golem, Marcin Flis z dziesięciu metrów strzałem w długi róg pokonał naszego bramkarza.

Rozszerzona zawartość newsa
Nie takiego zakończenia sezonu spodziewali się kibice, zarząd i chyba sami piłkarze choć to oni są głównymi winowajcami tak fatalnego końca rozgrywek. Początek spotkania na tak złe zakończenie tego nie wskazywał, gospodarze zaatakowali, postraszyli rywali i przeszli do indywidualnych "popisów", które co rusz powodowali demolowanie defensywy Błażowianki. Jeszcze do 34 minuty uchodziło to miejscowym na sucho, bo parę interwencji obrońców uchroniło przed stratami. Jednak w 35 minucie kolejna strata i szybka kontra, której nikt nie był w stanie przerwać, skończyła się golem, Marcin Flis z dziesięciu metrów strzałem w długi róg pokonał naszego bramkarza. Od tej chwili gra naszej drużyny posypała się całkowicie, po przerwie już pierwsze dośrodkowanie z kornera przyniosło drugą bramkę gościom, Michał Wojewoda uprzedził głową Ireneusza Jamrozika i wpakował z czterech metrów piłkę do siatki. Trzeci gol, to spryt Marcina Rejmana, który sprytnie sfaulował Damiana Rzepeckiego czego nie zauważył arbiter i w sytuacji sam na sam pokonał Ireneusza Jamrozika strzałem w krótki róg, inna sprawa, że w ogóle do takiej sytuacji nie powinno dojść. W 90 minucie nieporozumienie w szeregach defensywnych i Ireneusz Jamrozik sfaulował przed polem karnym rywala za co sędzia odesłał go do szatni, a za moment Marcin Flis dokończył dzieła strzałem z pięciu metrów. Podsumowując ten okropny mecz można napisać, że jedynym graczem, który zagrał na miarę swych możliwości był Bartłomiej Ząbek, a Przemysław Kanach, który rozegrał chyba swe najsłabsze spotkanie w całym sezonie i tak był najlepszym piłkarzem naszej drużyny, a to już o czymś świadczy. No ale cel jakim przed sezonem było utrzymanie został zrealizowany i z tego musimy się cieszyć, a z ostatniej porażki musimy wyciągnąć daleko idące wnioski.

Reslogistic Błażowianka Błażowa - LKS Jasionka 0:4 (0:1)

0:1 Marcin Flis (35)
0:2 Michał Wojewoda (51 - głową)
0:3 Marcin Rejman (61)
0:4 Marcin Flis (90+1)

Błażowianka : Ireneusz Jamrozik - Bartłomiej Ząbek, Tomasz Ostafiński, Tomasz Sobczyk, Wojciech Łyszczarz, Paweł Kruła (46 Robert Mijalny), Przemysław Kanach, Damian Rzepecki, Maciej Kruła, Rafał Kanach, Wojciech Kruczek.