2018-06-10 XXIX kolejka V ligi Sokół Sokołów Małopolski - Błażowianka. Mniej... więcej realizacji.
Dodane przez Administrator dnia June 17 2018 10:17:34
Spotkanie w Sokołowie Małopolskim goście rozgrywali w dość eksperymentalnym składzie, bo bez Michała Karnasa, Pawła Kruły i Dawida Gwazdacza, a ich miejsca zajęli Damian Rzepecki i Mirosław Durek a Marek Kruczek został przesunięty do pomocy. Od początku mecz prowadziła ekipa Tomasza Brzychczego, Sokół próbował różnych wariantów gry, lecz goście mądrze ustawieni wszystkie ich zapędy kasowali. Jedyną sytuację miał Michał Uram, ale doskonale przeczytał zamiary rywala Sebastian Bober i uniemożliwił celny strzał. W odpowiedzi w 28 minucie po prostopadłym podaniu do Przemysława Kanacha, nasz piłkarz znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i celnie uderzył do bramki, pewnie bramki by nie było, gdyż obrońca zdołał by wybić piłkę z linii, lecz szybszym okazał się Damian Rzepecki i wepchnął piłkę do siatki. Gospodarze przez chwilę nie mogli opanować nerwów i popełniali proste błędy i nie byli w stanie znaleźć sposobu na rozerwanie defensywy rywala. W 40 minucie znów goście przechwycili piłkę w środkowej strefie boiska..

Rozszerzona zawartość newsa
Spotkanie w Sokołowie Małopolskim goście rozgrywali w dość eksperymentalnym składzie, bo bez Michała Karnasa, Pawła Kruły i Dawida Gwazdacza, a ich miejsca zajęli Damian Rzepecki i Mirosław Durek a Marek Kruczek został przesunięty do pomocy. Od początku mecz prowadziła ekipa Tomasza Brzychczego, Sokół próbował różnych wariantów gry, lecz goście mądrze ustawieni wszystkie ich zapędy kasowali. Jedyną sytuację miał Michał Uram, ale doskonale przeczytał zamiary rywala Sebastian Bober i uniemożliwił celny strzał. W odpowiedzi w 28 minucie po prostopadłym podaniu do Przemysława Kanacha, nasz piłkarz znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i celnie uderzył do bramki, pewnie bramki by nie było, gdyż obrońca zdołał by wybić piłkę z linii, lecz szybszym okazał się Damian Rzepecki i wepchnął piłkę do siatki. Gospodarze przez chwilę nie mogli opanować nerwów i popełniali proste błędy i nie byli w stanie znaleźć sposobu na rozerwanie defensywy rywala. W 40 minucie znów goście przechwycili piłkę w środkowej strefie boiska, Marek Kruczek podciągnął kilka metrów i strzałem z trzydziestu metrów pod poprzeczkę dał dwubramkowe prowadzenie. Po przerwie Sokół atakował lecz rozbijał się o skalny mur defensywny, dopiero w 84 minucie, kiedy goście opadli z sił Michał Uram w zamieszaniu podbramkowym zdobył kontaktową bramkę. Na więcej gospodarzy stać już w  tym meczu nie było.

Sokół Sokołów Małopolski - Błażowianka Błażowa 1:2 (0:2)

0:1 Damian Rzepecki (28)
0:2 Marek Kruczek (40)
1:2 Michał Uram (84)

Sokół : Łukasz Surowiec - Mateusz Wilk, Tomasz Brzychczy, Dominik Pietroński, Bartłomiej Bać (70 Kamil Sidor), Damian Ziobro, Bartosz Mika (57 Łukasz Nizioł), Bartłomiej Bałamut, Marcin Micał, Sebastian Rodzeń, Michał Uram.

Błażowianka : Dominik Sobczyk - Sebastian Bober, Dariusz Róg, Kacper Cieśla, Piotr Brzęk, Marek Kruczek, Mirosław Durek, Przemysław Kanach, Hubert Serwatka, Damian Rzepecki, Wojciech Kruczek (90 Tomasz Ostafiński).