I zakończyła się runda jesienna piłkarzy Bundesligii i przydalo by się jakoś podsumować występy naszej drugiej młodej drużyny z Błażowej. Na samym początku muszę przypomnieć ostatni wyjazdowy mecz naszej ekipy. Trudno tu pisać o wyniku 7-2 dla gospodarzy, ale taki wynik okazał się końcowym w tym pojedynku. Porażka bolesna, przygnębiająca i także po części z naszej winy. Każdy nie zagrał tego co po nim się oczekiwało i to przyniosło taki skutek jaki jest. Zaczynając od obrony a kończąc na ataku gra się nie układała. Można było zauważyć ładne akcje, lecz za wcześnie one się kończyły a dokładnie przed polem bramkowym przeciwnika. Jedyne co wnieśli coś do drużyny to rezerwowi, którzy weszli w drugiej polówce. Nasz honor obronił Stanisław Pociask strzelając bramkę i Barabasz.....
I zakończyła się runda jesienna piłkarzy Bundesligii i przydało by się jakoś podsumować występy naszej drugiej młodej drużyny z Błażowej. Na samym początku muszę przypomnieć ostatni wyjazdowy mecz naszej ekipy. Trudno tu pisać o wyniku 7-2 dla gospodarzy, ale taki wynik okazał się końcowym w tym pojedynku. Porażka bolesna, przygnębiająca i także po części z naszej winy. Każdy nie zagrał tego co po nim się oczekiwało i to przyniosło taki skutek jaki jest. Zaczynając od obrony a kończąc na ataku gra się nie układała. Można było zauważyć ładne akcje, lecz za wcześnie one się kończyły a dokładnie przed polem bramkowym przeciwnika. Jedyne co wnieśli coś do drużyny to rezerwowi, którzy weszli w drugiej polówce. Nasz honor obronił Stanisław Pociask strzelając bramkę i Barabasz.